wycieczka rowerowa
| Dystans całkowity: | 71851.95 km (w terenie 2851.00 km; 3.97%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Liczba aktywności: | 1233 |
| Średnio na aktywność: | 58.27 km |
| Więcej statystyk | |
Do Złotego Potoku
-
DST
84.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze

Przez Żuraw, Piasek. Powrót miał być przez Siedlec, lecz gdy wjechałam w drogę na Zrębice błoto pośniegowe i kałuże skutecznie mnie zniechęciły. Wracałam główną drogą na Olsztyn.
Przed Lusławicami
A źródło, a źródło wciąż bije...
Przy źródełkach
Zwalone drzewo
Na stawie jeszcze lód trzyma
Przydrożna kapliczka
Wróbel piwny
I znów Olsztyn
Kategoria wycieczka rowerowa
Mokry śnieg, mgła i wiatr
-
DST
47.20km
-
Teren
5.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze

Ciężko mi było dzisiaj zmobilizować się i wsiąść na rower lecz gdy już to zrobiłam nie żałowałam. Oczywiście kierunek Olsztyn. Przy takiej pogodzie wolę nie ryzykować innej trasy. Tutaj wiem, że jakoś przejadę, a na miejscu będę mogła zagrzać się ciepłym żurkiem w ciepłym barze i ze świeżymi siłami ruszyć z powrotem. Jeszcze w Kusiętach trafiła mi się specjalna premia.
Nieostry, ale złapałam go! Trochę szkoda, że bez ogona. Może innym razem.
W Olsztynie trochę pokręciłam się żeby zrobić jakieś fotki. Białe skałki pod białym śniegiem i w białej mgle nie wyglądały zbyt atrakcyjnie a zamku wcale nie dopatrzyłam się w miejscu gdzie być powinien. Pewnie rozkradli na skalniaki.
Jednak Olsztyn wcale mi się nie znudził. Mam nadzieje, że jeszcze tu wrócę jakieś sto tysięcy razy :)
Kategoria wycieczka rowerowa
Powtórka z rozrywki
-
DST
46.20km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Znów Olsztyn, tą samą drogą co wczoraj. Drobna różnica dystansu wynika stąd, ze trochę kręciłam po samym Olsztynie.
Zamek z za płotu
i z bocznej uliczki.
Kategoria wycieczka rowerowa
Do Olsztyna przez Srocko
-
DST
42.40km
-
Aktywność Jazda na rowerze

W Olsztynie, w barze Leśnym miła pogawędka z szosowcem. Powrót tą samą drogą.
Najtrudniejszy fragment drogi.
Na Warcie jak zwykle było mnóstwo wróbli wodnych.
Niektóre z nich były jakby bardziej.
Kategoria wycieczka rowerowa
Krzara dziesiąty :-) na biegówkach
-
DST
23.20km
-
Teren
18.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze

Dzisiaj pojechałam pokibicować Krzarze - skutek - jak wyżej - znakomity. Może to jeszcze nie Bieg Piastów, ale zawsze jest się z czego cieszyć. Zawody odbywały się na końcu promenady, pod laskiem aniołowskim, więc po zawodach pojeździłam sobie trochę po okolicy. Zimno piekielnie, ale dwukrotnie zagrzałam się ciepłą herbatą w ciepłym pomieszczeniu. Raz w szkole, gdzie mieściło się biuro zawodów, drugi raz w barze piwnym, gdzie, o dziwo, wszyscy klienci dziś pili herbatkę. 






Kategoria wycieczka rowerowa
Jaś nie dojechał.
-
DST
27.70km
-
Teren
10.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Chciałam pojechać do Olsztyna. Najbardziej banalny kierunek jaki może obrać częstochowski rowerzysta.
Pojechałam koło huty. Ślisko jak diabli - pocieszałam się, że to tylko taki kawałek.
Miało być tak pięknie...
Gdy wjechałam w las już nie było ślisko.
Niestety przeciążone i połamane drzewa tarasowały ścieżkę.
Nieco przestraszona tym widokiem zrobiłam w tył zwrot i ruszyłam z powrotem. Po drodze jeszcze załatwiłam zakupy w Tesco. I tyle.
Kategoria wycieczka rowerowa
Nowy rok trzeba rozpocząc na rowerze.
-
DST
47.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tak zrobiliśmy przed rokiem i okazało się to dobrą wróżbą, a więc i w tym roku trzeba podtrzymać rodzącą się tradycję. Deszcz siąpił niemal bez przerwy, na ścieżkach rowerowych w mieście bardzo ślisko, wszędzie mokry, topniejący śnieg. Postanowiliśmy pojechać do Olsztyna asfaltami przez Srocko. Wybór okazał się trafny - jechało się nieźle.


Szerokiej drogi życzy gmina Mstów. A my, wszystkim którzy tu zaglądają, życzymy drogi niekoniecznie szerokiej lecz takiej, która daje radość i satysfakcję.
Kategoria wycieczka rowerowa
Trzeci:) dzień świąt
-
DST
79.00km
-
Teren
45.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Olsztyna, lasami do Zrębic, stąd czerwonym szlakiem turystycznym i Aleją Klonową do Złotego Potoku. W Janowie placek po węgiersku i powrót tą samą drogą do Zrębic. Od Zrębic asfaltami do domu. W nocy lekki mróz skuł lodem kałuże i oszronił trawy. Jednak nie zmarzłam tak jak wczoraj, bo wiatr dziś trochę odpuścił, a i mądrzej się ubrałam.





Taką ładną chustkę-tunel dostałam od Gwiazdorka :-)
Kategoria wycieczka rowerowa
Biało przyprószony Olsztyn
-
DST
63.00km
-
Teren
40.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Krążyłam dziś wokół Olsztyna, wybierając ścieżki leśne, poza przejeżdżonymi niejednokrotnie szlakami. Mroźny dzień, wolałam więc trzymać się blisko domu, żeby zapewnić sobie możliwość szybkiego powrotu, zwłaszcza, że znaczną część trasy przejechałam sama. Krzara, mój rowerowy przyjaciel, dziś nie miał czasu na dłuższy wyjazd. Jednak udało mu się przekroczyć magiczne 5000km w tym roku. Gratuluję!


Chore drzewo
Kamieniołom

Gałęzie stopują
Kategoria wycieczka rowerowa
... Mstów znów
-
DST
51.00km
-
Teren
35.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przez Ossonę, Góry Towarne, Olsztyn, Turów do Mstowa i wzdłuż Warty do domu. Pogoda nadspodziewanie dobra.
Ossona. Tu zaczyna się długi, łagodny zjazd.

W Towarnych

Kategoria wycieczka rowerowa

