Lipiec, 2009
Dystans całkowity: | 779.85 km (w terenie 95.00 km; 12.18%) |
Czas w ruchu: | b.d. |
Średnia prędkość: | b.d. |
Liczba aktywności: | 6 |
Średnio na aktywność: | 129.98 km |
Więcej statystyk |
Skręt w prawo
-
DST
167.00km
-
Teren
10.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tęcza była na końcu lecz zdominowała całą wycieczkę. Rano pociągiem pojechaliśmy do Ozimka. Stąd do Kamienia Śląskiego gdzie mieści się pałac, pięknie odrestaurowany wraz z otaczającym parkiem i zabudowaniami. Sama wieś także wyjątkowo zadbana. Dalej - Krapkowice - wiele zabytków, także w okolicznych wsiach, jest co zwiedzać, niestety czasu mieliśmy niezbyt wiele, a do domu daleko. Wracając zawadziliśmy o Imielnicę, Strzelce Opolskie, Krupski Młyn, Lubliniec i Koszęcin. Pod koniec zmoczył nas deszcz, ale tę drobną niedogodność wynagrodził piękny widok tęczy towarzyszący nam prawie do samego domu.
Po mokrym asfalcie koła dobrze niosą© anwi

Pałacowa sadzawka© anwi

Kopalnia wapienia© anwi

Krapkowice© anwi

Zamek w Krapkowicach© anwi

Ruiny zamku w Strzelcach Opolskich© anwi


Skręt w prawo© anwi
3 pałace i młyn
-
DST
118.00km
-
Teren
60.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zaczęliśmy od jeziora w Jeziorze, dalej przez Zborowskie do Panoszowa, Sierakowa, Wędziny i przez Blachownię z powrotem do Częstochowy. Dobrze, ze przeważnie jechaliśmy lasami, bo upał dziś trochę doskwierał.
Zdjęcie z wycieczki rowerowej© anwi

Panoszów - Patoka© anwi

Pałac w Sierakowie© anwi

Sieraków© anwi


Stary młyn© anwi

Przedborski Park Krajobrazowy
-
DST
80.00km
-
Teren
10.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
W sobotę kajaki, w niedzielę rower - dobre połączenie. Tereny piękne, spokojne, las, cisza i ptaki.
Rowery naszykowane© anwi

W drogę!© anwi


Żeleźnica© anwi

Coś dla mistrzów karate© anwi

Ośrodek wschodnich sztuk walki w budowie© anwi

Kościół w Przedborzu ma klimat!© anwi

Połatany mostek© anwi

Kolejny most© anwi

Nie samym rowerem człowiek żyje ;-)© anwi
Skorocice
-
DST
120.00km
-
Teren
15.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Samochodem do Jędrzejowa. Dalej: Imielno, Pińczów, Busko Zdrój, Chotelek Zielony, Skorocice, Chroberz i powrót do Jędrzejowa. Dużo zwiedzania, pogoda dopisała, wycieczka bardzo udana. Rezerwat w Skorocicach zarośnięty tak, że trudno się przedrzeć, będę musiała wrócić tam jeszcze wiosną.
200 z haczykiem
-
DST
202.85km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z Krzarą pojechałam do Koszęcina, skąd kontynuowaliśmy przerwany objazd trasy wokół Częstochowy. Później jeszcze pałac w Nieznanicach, jeszcze Mokrzesz, jeszcze Mstów- tu się rozstaliśmy, bo on śpieszył się do chorego ojca, a ja chciałam sprawdzić, czy kondycyjnie jeszcze jestem w stanie zrobić trasę powyżej 200km. Nie jest tak źle."
Nie spodziewałam się tak fantastycznych komentarzy. Serdeczne dzięki. Może gwoli sprawiedliwości powinnam dodać, że to nie do końca moja zasługa, bo niemal 170km jechałam Krzyśkowi na kole, tylko końcówkę przejechałam sama.
Kategoria wycieczka rowerowa
Łabędziowo-truskawkowa
-
DST
92.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Krzara chciał przetestować fragment trasy wokół Częstochowy, a ja zażyć miłej ochłody w cieniu drzew nad wodą. Połączyliśmy zgodnie jedno z drugim, a jako premię dostaliśmy towarzystwo łabędzi w Ostrowach i wspaniały truskawkowy poczęstunek od przygodnie poznanych ludzi." title="Kwiaty nqa miły początek" width="450" height="600" />
Kwiaty nqa miły początek© anwi

Tak się patrzy spode... kasku© anwi

Dziury w moście© anwi


Śniadanie nad zalewem© anwi

Rodzinka© anwi

Defilada łabędzi© anwi


Niezły sprzęcior!© anwi

Truskawkowa niespodzianka© anwi