anwi prowadzi tutaj blog rowerowy

Wpisy archiwalne w kategorii

wycieczka rowerowa

Dystans całkowity:71851.95 km (w terenie 2851.00 km; 3.97%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Liczba aktywności:1233
Średnio na aktywność:58.27 km
Więcej statystyk

Znów Mstów

  • DST 47.00km
  • Teren 30.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 listopada 2009 | dodano: 29.11.2009

Tym razem drogą bardziej terenową - błoto, glina, kamienie, piach.
Nastrojowy widoczek

Buty z ostrogami

Mstów

Słońce dopieszcza

Baca spod Mstowa


Kategoria wycieczka rowerowa

Tarnina na nalewkę

  • DST 45.00km
  • Teren 15.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 22 listopada 2009 | dodano: 22.11.2009

Znowu Mstów, jak przed tygodniem, jednak trasa inna i inny cel - jedziemy po tarninę.


Kategoria wycieczka rowerowa

Ptaki odlatują

  • DST 65.00km
  • Teren 20.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 8 listopada 2009 | dodano: 08.11.2009

Dziś wyruszamy późno, gdyż Krzysiek odwiedzał chorą siostrę w szpitalu. Najpierw kierujemy się na cmentarz uporządkować groby. Dzień ciepły lecz szary i smutny, a i ciśnienie pewnie niewysokie.
Spotykamy rumaka w sam raz na miarę moich dzisiejszych ambicji.
Jesienne liście.

Ptaki odlatują.Teraz zacznę tęsknić za chwilą kiedy znów spotkam wracające bociany, pewny zwiastun wiosny.
Klimatyczna górka, a może raczej zarośnięta hałda, która służy teraz miłośnikom jazdy terenowej do treningu.
Rowery same zaniosły nas do Olsztyna, gdzie w Barze Leśnym pokrzepimy się żurkiem.
Wracając mijamy hutę, która zwłaszcza wieczorem robi wrażenie.
I Jasna Góra. To już prawie w domu.


Kategoria wycieczka rowerowa

Będzie wino

  • DST 69.00km
  • Teren 10.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 25 października 2009 | dodano: 25.10.2009

Dzika róża.

Przed tygodniem wypatrzona, dziś będzie naszym łupem.
Co krzak, to inna odmiana. Owoce małe , duże, jasne, ciemne, okragłe, podłużne, wielka rozmaitość. Obok tarniny, głogi, jeżyny, jałowce, osty.

Kolce, ciernie, kłujące szpilki. Trzeba się napracować , żeby zapełnić sakwy.Miło będzie za kilka miesięcy planować kolejną wycieczkę przy rowerowo-jurajskim winku.


Kategoria wycieczka rowerowa

Cykloza rozum odbiera ale ile w zamian daje przyjemności!

  • DST 75.00km
  • Teren 45.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 18 października 2009 | dodano: 18.10.2009

Ledwo wykurowałam się z przeziębienia, które trzymało dobrze ponad tydzień, a już poniosło mnie za miasto choć mokro, zimno i wietrznie. Jednak Jura przepiękna o tej porze roku, a stalowo-szare niebo tylko podkreśla dziwnie jaskrawą urodę więdnących liści.

Zdjęcie z wycieczki rowerowej © anwi

Zza krzaka © anwi

Zamek dziś szary jak niebo © anwi

Jeszcze gdzieniegdzie śnieg się trzyma a na gałęziach krople deszczu © anwi

Nie wszędzie rowerem da radę © anwi

Aleja klonowa w Złotym Potoku © anwi


Kategoria wycieczka rowerowa

Powrót do opon terenowych

  • DST 105.00km
  • Teren 65.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 4 października 2009 | dodano: 04.10.2009

Opony założył mi nieoceniony Krzara. Jak go nie lubić? Pojechaliśmy czerwonym szlakiem do Mirowa w towarzystwie Tomka, znakomitego biegacza, który swój rower {niesłusznie} traktuje trochę po macoszemu. Pogoda świetna. Dziwne, że tak niewielu rowerzystów spotkaliśmy po drodze. Liście już się przebarwiają a jeszcze trzymają się na drzewach tworząc bogactwo kolorów, upał nie męczy, mróz nie dokucza, nawet deszcz potraktował nas łaskawie dając nieco ochłody na końcówce.

Rozgrzewka musi być! © anwi

Mój nowy kask © anwi

Z widokiem na zamek © anwi

W Suliszowicach © anwi

Podjazd po piasku nie zawsze wart jest włożonego wysiłku © anwi

W Mirowie © anwi


Kategoria wycieczka rowerowa

A jednak się kręci

  • DST 110.00km
  • Teren 45.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 13 września 2009 | dodano: 13.09.2009

W pracy natłok zajęć, prognozy straszyły deszczem, a jednak wykręciło się niezłą wycieczkę. Bez planu, gdzie oczy poniosą, byle do przodu.

Przez płot © anwi

Miało być po asfaltach © anwi

Pora coś przekąsić © anwi

Fajna rowerzystka! © anwi

Jak nie wiadomo gdzie się jedzie to wiadomo że gdzieś po drodze trafi się Olsztyn, Złoty Potok, Sygontka i przynajmniej fragment czerwonego szlaku jurajskiego :-)


Kategoria wycieczka rowerowa

Osioł i inne atrakcje

  • DST 115.00km
  • Teren 40.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 5 września 2009 | dodano: 05.09.2009

Samochodem do Praszki. Stąd rowerami do Ożarowa, Bolesławca, Chróścina, Siemianic, Byczyny, Biskupic, Gosławia, Krzyżanowic. Zwiedzaliśmy ciekawe pałace, dwory, kościółki drewniane, a nawet starą cerkiewkę w Chróścinie, która niestety niszczeje i zarasta zielskiem.

Rower we wsi Zmyślona (nie zmyślam) © anwi

Zmyślona wita © anwi

Muzeum Wnętrz Dworskich w Ożarowie © anwi

Wybrał wolność © anwi

Niestety, wolność nie dla osłów

W kościelnym murze © anwi

Spalony stary młyn w Bolesławcu © anwi

Bolesławiec, baszta © anwi

Zdjęcie z wycieczki rowerowej © anwi

Stary platan ocienia alejkę © anwi

Byczyna © anwi

Z Grodu w Biskupicach daleko niesie się muzyka po wodzie © anwi

Trafiliśmy na próbę zespołu muzycznego © anwi

Zdjęcie z wycieczki rowerowej © anwi

Zdjęcie z wycieczki rowerowej © anwi

Zdjęcie z wycieczki rowerowej © anwi

Z chęcią zostalibyśmy na koncert lecz trzeba wracać © anwi

Zdjęcie z wycieczki rowerowej © anwi


Kategoria wycieczka rowerowa

Do Mokrej przez Blachownię

  • DST 75.00km
  • Teren 20.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 30 sierpnia 2009 | dodano: 30.08.2009

Do Mokrej na rekonstrukcję bitwy, a przez Blachownię żeby pokibicować Krzarze, który brał udział w biegu na 8km.

Rowery zaparkowane na płycie stadionu, teraz z buta © anwi

Są też "nordycy" na swych pierwszych mistrzostwach © anwi

Prowadzi nasza rowerowa duma - Martyna Klekot © anwi

Krzara na mecie, możemy jechać dalej © anwi

W Mokrej tłumy ludzi, trudno się przedrzeć © anwi


Kategoria wycieczka rowerowa

271km

  • DST 271.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 23 sierpnia 2009 | dodano: 23.08.2009

Miało być 250, wyszło 271. Wciąż jednak mam gdzieś z tyłu głowy 300km Kosmy. Wysoko postawiła poprzeczkę.

Na tle bełchatowskiej kopalni © anwi
Uczestnicy wycieczki: Krzara, Krydus i ja. Dokładniejszy opis znajduje się na blogu Krzary, który obmyślił trasę i nas po niej poprowadził.


Kategoria wycieczka rowerowa