anwi prowadzi tutaj blog rowerowy

Wpisy archiwalne w kategorii

wycieczka rowerowa

Dystans całkowity:70948.95 km (w terenie 2851.00 km; 4.02%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Liczba aktywności:1211
Średnio na aktywność:58.59 km
Więcej statystyk

Ptaki odlatują

  • DST 65.00km
  • Teren 20.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 8 listopada 2009 | dodano: 08.11.2009

Dziś wyruszamy późno, gdyż Krzysiek odwiedzał chorą siostrę w szpitalu. Najpierw kierujemy się na cmentarz uporządkować groby. Dzień ciepły lecz szary i smutny, a i ciśnienie pewnie niewysokie.
Spotykamy rumaka w sam raz na miarę moich dzisiejszych ambicji.
Jesienne liście.

Ptaki odlatują.Teraz zacznę tęsknić za chwilą kiedy znów spotkam wracające bociany, pewny zwiastun wiosny.
Klimatyczna górka, a może raczej zarośnięta hałda, która służy teraz miłośnikom jazdy terenowej do treningu.
Rowery same zaniosły nas do Olsztyna, gdzie w Barze Leśnym pokrzepimy się żurkiem.
Wracając mijamy hutę, która zwłaszcza wieczorem robi wrażenie.
I Jasna Góra. To już prawie w domu.


Kategoria wycieczka rowerowa

Będzie wino

  • DST 69.00km
  • Teren 10.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 25 października 2009 | dodano: 25.10.2009

Dzika róża.

Przed tygodniem wypatrzona, dziś będzie naszym łupem.
Co krzak, to inna odmiana. Owoce małe , duże, jasne, ciemne, okragłe, podłużne, wielka rozmaitość. Obok tarniny, głogi, jeżyny, jałowce, osty.

Kolce, ciernie, kłujące szpilki. Trzeba się napracować , żeby zapełnić sakwy.Miło będzie za kilka miesięcy planować kolejną wycieczkę przy rowerowo-jurajskim winku.


Kategoria wycieczka rowerowa

Cykloza rozum odbiera ale ile w zamian daje przyjemności!

  • DST 75.00km
  • Teren 45.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 18 października 2009 | dodano: 18.10.2009

Ledwo wykurowałam się z przeziębienia, które trzymało dobrze ponad tydzień, a już poniosło mnie za miasto choć mokro, zimno i wietrznie. Jednak Jura przepiękna o tej porze roku, a stalowo-szare niebo tylko podkreśla dziwnie jaskrawą urodę więdnących liści.

Zdjęcie z wycieczki rowerowej © anwi

Zza krzaka © anwi

Zamek dziś szary jak niebo © anwi

Jeszcze gdzieniegdzie śnieg się trzyma a na gałęziach krople deszczu © anwi

Nie wszędzie rowerem da radę © anwi

Aleja klonowa w Złotym Potoku © anwi


Kategoria wycieczka rowerowa

Powrót do opon terenowych

  • DST 105.00km
  • Teren 65.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 4 października 2009 | dodano: 04.10.2009

Opony założył mi nieoceniony Krzara. Jak go nie lubić? Pojechaliśmy czerwonym szlakiem do Mirowa w towarzystwie Tomka, znakomitego biegacza, który swój rower {niesłusznie} traktuje trochę po macoszemu. Pogoda świetna. Dziwne, że tak niewielu rowerzystów spotkaliśmy po drodze. Liście już się przebarwiają a jeszcze trzymają się na drzewach tworząc bogactwo kolorów, upał nie męczy, mróz nie dokucza, nawet deszcz potraktował nas łaskawie dając nieco ochłody na końcówce.

Rozgrzewka musi być! © anwi

Mój nowy kask © anwi

Z widokiem na zamek © anwi

W Suliszowicach © anwi

Podjazd po piasku nie zawsze wart jest włożonego wysiłku © anwi

W Mirowie © anwi


Kategoria wycieczka rowerowa

A jednak się kręci

  • DST 110.00km
  • Teren 45.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 13 września 2009 | dodano: 13.09.2009

W pracy natłok zajęć, prognozy straszyły deszczem, a jednak wykręciło się niezłą wycieczkę. Bez planu, gdzie oczy poniosą, byle do przodu.

Przez płot © anwi

Miało być po asfaltach © anwi

Pora coś przekąsić © anwi

Fajna rowerzystka! © anwi

Jak nie wiadomo gdzie się jedzie to wiadomo że gdzieś po drodze trafi się Olsztyn, Złoty Potok, Sygontka i przynajmniej fragment czerwonego szlaku jurajskiego :-)


Kategoria wycieczka rowerowa

Osioł i inne atrakcje

  • DST 115.00km
  • Teren 40.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 5 września 2009 | dodano: 05.09.2009

Samochodem do Praszki. Stąd rowerami do Ożarowa, Bolesławca, Chróścina, Siemianic, Byczyny, Biskupic, Gosławia, Krzyżanowic. Zwiedzaliśmy ciekawe pałace, dwory, kościółki drewniane, a nawet starą cerkiewkę w Chróścinie, która niestety niszczeje i zarasta zielskiem.

Rower we wsi Zmyślona (nie zmyślam) © anwi

Zmyślona wita © anwi

Muzeum Wnętrz Dworskich w Ożarowie © anwi

Wybrał wolność © anwi

Niestety, wolność nie dla osłów

W kościelnym murze © anwi

Spalony stary młyn w Bolesławcu © anwi

Bolesławiec, baszta © anwi

Zdjęcie z wycieczki rowerowej © anwi

Stary platan ocienia alejkę © anwi

Byczyna © anwi

Z Grodu w Biskupicach daleko niesie się muzyka po wodzie © anwi

Trafiliśmy na próbę zespołu muzycznego © anwi

Zdjęcie z wycieczki rowerowej © anwi

Zdjęcie z wycieczki rowerowej © anwi

Zdjęcie z wycieczki rowerowej © anwi

Z chęcią zostalibyśmy na koncert lecz trzeba wracać © anwi

Zdjęcie z wycieczki rowerowej © anwi


Kategoria wycieczka rowerowa

Do Mokrej przez Blachownię

  • DST 75.00km
  • Teren 20.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 30 sierpnia 2009 | dodano: 30.08.2009

Do Mokrej na rekonstrukcję bitwy, a przez Blachownię żeby pokibicować Krzarze, który brał udział w biegu na 8km.

Rowery zaparkowane na płycie stadionu, teraz z buta © anwi

Są też "nordycy" na swych pierwszych mistrzostwach © anwi

Prowadzi nasza rowerowa duma - Martyna Klekot © anwi

Krzara na mecie, możemy jechać dalej © anwi

W Mokrej tłumy ludzi, trudno się przedrzeć © anwi


Kategoria wycieczka rowerowa

271km

  • DST 271.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 23 sierpnia 2009 | dodano: 23.08.2009

Miało być 250, wyszło 271. Wciąż jednak mam gdzieś z tyłu głowy 300km Kosmy. Wysoko postawiła poprzeczkę.

Na tle bełchatowskiej kopalni © anwi
Uczestnicy wycieczki: Krzara, Krydus i ja. Dokładniejszy opis znajduje się na blogu Krzary, który obmyślił trasę i nas po niej poprowadził.


Kategoria wycieczka rowerowa

Mirabelki w Olsztynie

  • DST 59.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 sierpnia 2009 | dodano: 16.08.2009


Nagrzane słońcem smakują najlepiej © anwi

Rolkarze, pokrewne dusze © anwi

Zaczyna się podjadanie © anwi

Dżwięk saksofonu zawrócił nas z drogi © anwi

Warto było posłuchać © anwi

Znów mirabelki © anwi

Wycieczka krótka ale smaczna © anwi


Kategoria wycieczka rowerowa

200 z haczykiem

  • DST 202.85km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 5 lipca 2009 | dodano: 05.07.2009

Z Krzarą pojechałam do Koszęcina, skąd kontynuowaliśmy przerwany objazd trasy wokół Częstochowy. Później jeszcze pałac w Nieznanicach, jeszcze Mokrzesz, jeszcze Mstów- tu się rozstaliśmy, bo on śpieszył się do chorego ojca, a ja chciałam sprawdzić, czy kondycyjnie jeszcze jestem w stanie zrobić trasę powyżej 200km. Nie jest tak źle."
Nie spodziewałam się tak fantastycznych komentarzy. Serdeczne dzięki. Może gwoli sprawiedliwości powinnam dodać, że to nie do końca moja zasługa, bo niemal 170km jechałam Krzyśkowi na kole, tylko końcówkę przejechałam sama.


Kategoria wycieczka rowerowa