anwi prowadzi tutaj blog rowerowy

Brama Brzegowa i Dinozaur

  • DST 80.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 17 czerwca 2018 | dodano: 17.06.2018

Zamiast robić sobie obiad wolę przejechać się do Złotego Potoku i zjeść tam pstrąga lub coś innego. Dziś była kiełbasa z grilla. Czekając na nią wyciągnęłam mapę i zaczęłam myśleć: co dalej? Wymyśliłam czerwony rowerowy na odcinku Ostrężnik - Suliszowice. Dawno nim nie jeździłam raz, że piaszczysty, dwa - kilka lat temu w wielu miejscach wysypano na nim gruby żużel wielkopiecowy, którego wprost nie znoszę. Gdy tam jechałam ostatnio nie był nawet ubity. Tym razem było nieco lepiej, jednak moim celem nie było trenowanie jazdy terenowej. Stwierdziłam, że zwykle jadąc tam byłam skupiona na pokonywaniu trudności a przecież w tej okolicy są ciekawe skałki, którym warto się przyjrzeć. Wiele z nich było poprzesłanianych bujną roślinnością, nie wszystkie odnalazłam.
Za najciekawszą uważam Bramę Brzegową. Nazwę udało mi się poznać, gdyż w pobliżu młodzi ludzie trenowali wspinaczkę na skałce o nazwie Dinozaur.

Brama Brzegowa
Brama Brzegowa © anwi

Wspinaczka na skale Dinozaur
Wspinaczka na skale Dinozaur © anwi

Jadąc dalej kątem oka dostrzegłam dziwny kwiat:



Duża ćma. Dziwaczka widłogon?

Złączone dwie ćmy



Kategoria wycieczka rowerowa

Mały lisek, Wampirek, bocian z kretem w dziobie i ruliki

  • DST 84.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 14 czerwca 2018 | dodano: 14.06.2018


Dużo było wrażeń. Najpierw lisek - na środku pożarówki leżący jak na plaży, dopiero po chwili pobiegł do lasu. Szkoda, że aparat miałam schowany, maluch był słodki. Mam nadzieję, że jego mama go odnajdzie. Potem niewielki bociek z dużym kretem w dziobie. Tak był zajęty zdobyczą, że zbytnio się nie śpieszył, jednak i tu fotki nie zdążyłam zrobić. Szkoda.
Na Wampirku byłam niedawno, jednak dziś wybrałam się tam z Krzyśkiem, żeby jemu pokazać to miejsce i samej bliżej je poznać a jest ono cudne i bardzo jurajskie - skały, rozpadliny, stare buki - dzika przyroda.

Schronisko na Wampirku

Skalne schronisko

Wśród skałek


Na koniec coś, czego dotąd nie spotkałam, różowe kuleczki na butwiejącym drewnie:

Różowe kuleczki na martwym drewnie

Rulik nadrzewny


Rulik nadrzewny.


Kategoria wycieczka rowerowa

Uroczysko Bogdaniec

  • DST 81.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 11 czerwca 2018 | dodano: 11.06.2018

Pozazdrościłam Skowronkowi, gdy tylko zobaczyłam tytuł jej wpisu: http://skowronek.bikestats.pl/1679599,Uroczysko-B...
Oczywiście nie pozazdrościłam całej wycieczki bo tak trudny teren w takiej ilości raczej mnie przeraża niż wywołuje zazdrość. Zauroczyła mnie nazwa "Uroczysko Bogdaniec". Postanowiłam też tam pojechać, poprosiłam ją  o wskazówki i otrzymałam niezwykle jasny i dokładny opis drogi. Pozostawało tylko wsiąść na rower i popedałować. Na miejscu puknęłam się w czoło - przecież ja tu bywałam i to nie raz, jednak raczej zimą na pieszych wycieczkach. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że na moich mapach widnieją nazwy: Góra II, Góra III, Grabowa Droga. Owszem jest Bogdaniec ale nie uroczysko a miejsce gdzie znajduje się leśniczówka.
Tak czy inaczej teren jest urokliwy rzeczywiście a Skowronkowi zawdzięczam pomysł na bardzo udaną wycieczkę :)

Skałki w Uroczysku
Skałki w Uroczysku © anwi

W Uroczysku Bogdaniec
Uroczysko Bogdaniec © anwi

Ciekawy grzyb na drzewie
Ciekawy grzyb na drzewie © anwi



Hot spring

  • DST 80.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 9 czerwca 2018 | dodano: 09.06.2018


Pasażer na bagażniku

Pasażer na bagażniku © anwi

Gorąca ta wiosna. Dzisiaj miałam wrażenie, że zbiera się na burzę, źle mi się jechało, słabo.
Pojechałam najpierw do Olsztyna, potem do Złotego Potoku na dobrą, swojską kiełbasę z rożna.
I tyle, więcej mi się już nie chciało.

Kaczki na stawie Irydion

Po przyjeździe do Czewki miła niespodzianka - na Bieganie jazz band, zapewne występujący w ramach Festiwalu Jazzu Tradycyjnego HOT JAZZ SPRING.

Jazz na ulicach Częstochowy

Na pralce automatycznej tak by nie pograł.

Na pralce automatycznej tak by nie pograł. © anwi


Kategoria wycieczka rowerowa

Grochowiec Wielki

  • DST 55.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 7 czerwca 2018 | dodano: 08.06.2018

Przy krzyżu na Grochowcu Wielkim
Wycieczka z Krzyśkiem, wspomagana przez Koleje Śląskie.
Zawiercie Borowe Pole, Podzamcze, Strażnica w Ryczowie, Grochowiec Wielki, szlaki w okolicach Żelazka i dawno nie odwiedzany czerwony szlak do Zamku Ogrodzieniec.
Oszołamiąjące zapachy lipy i różnych ziół, kwitnące łąki, słodkie nagrzane słońcem poziomki i kilka ciekawych miejsc których jeszcze nie odwiedzałam.

Dzwonki wśród skał

Wśród jurajskich skał

Na koniec taka oto tablica na wspólnej leśnej mogile:

W jedne mogile


Kategoria wycieczka rowerowa

Bukowie i Wampirek

  • DST 103.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 5 czerwca 2018 | dodano: 05.06.2018

Rower sprawny, pogoda super, trzeba było trochę pokręcić. 
Żarki, Przewodziszowice, Pustelnia w Czatachowie, Góra Bukowie, Wzgórze Wampirek, Ostrężnik, Złoty Potok, Olsztyn.
W lasach zaczynają się pojawiać czarne jagody.

Strażnica w Przewodziszowicach
Strażnica w Przewodziszowicach © anwi

Asfalcik w pobliżu pustelni
Asfalcik w pobliżu pustelni © anwi

Krzyż na Górze Bukowie
Krzyż na Górze Bukowie © anwi


"Ogródek skalny" © anwi

Skały na Wampirku
Skały na Wampirku © anwi

Wiercica w Złotym Potoku
Wiercica w Złotym Potoku © anwi


Kategoria wycieczka rowerowa

No nie mam farta

  • DST 42.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 4 czerwca 2018 | dodano: 04.06.2018

Ostatnio siedziałam w domu. Miałam chęć na rower lecz skutecznie zniechęcały mnie prognozy pogody straszące burzą, gradem, ulewami i wszelką paskudą. Potem wyglądałam przez okno i plułam sobie w brodę, czytałam wpisy znajomych i zazdrość psuła mi humor. Dzisiaj wreszcie pogodę zapowiadali świetną, wstałam wcześnie w nadziei na ładną wycieczkę. Niestety, nie dojechałam nawet do Olsztyna. Przy kręceniu pedałami zaczęłam słyszeć jakieś niepokojące stuki. W miarę upływu czasu stawały się one coraz głośniejsze, zdecydowałam wracać. W Częstochowie szybciutko do Kocota, okazało się, że pedały są do wymiany co zaraz zostało zrobione. Jednak z powrotem w trasę już nie się nie wybrałam. Przejechałam się trochę po mieście, zajrzałam do parku na Lisińcu. Dużo tam się dzieje, są już fajne pomosty, jednak prace budowlane trwają. Niektórym to nie przeszkadza - opalają się nie zwracając uwagi na hałas maszyn i wszędobylski pył.

Kwiatki jaśminowca


Kategoria wycieczka rowerowa

Złoty Potok, Olsztyn

  • DST 81.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 31 maja 2018 | dodano: 31.05.2018

Wiercica w Złotym Potoku
Trasa nieco bardziej terenowa niż zwykle.
Trochę upału, trochę deszczu. Tego deszczu przydałoby się znacznie więcej.


Kategoria wycieczka rowerowa

Tulipanowce

  • DST 57.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 28 maja 2018 | dodano: 28.05.2018

Kwitnący tulipanowiec

Od jakiegoś czasu intrygowały mnie tulipanowce rosnące w kochcickim parku. Piękne liście, imponująca sylwetka ale dotąd nie trafiłam na ich kwitnienie. Tym razem z pomocą przyszła przyjazna dusza z KKTA - wczoraj wieczorem dowiedziałam się, że są już kwiaty, wyjątkowo wcześnie w tym roku. Nie zastanawiałam się zbyt długo, postanowiłam tam pojechać i dziś rano wsiadłam w pociąg razem z rowerem (czasem miło być emerytką).

Kwiat tulipanowca
Pięknie wyglądają, choć przydałby się lepszy aparat bo drzewo duże i kwiaty rosną wysoko.
Nie wiem czemu na sąsiednim tulipanowcu nie dostrzegłam ani jednego kwiatka. Może zakwitnie później?
Tak więc dzień rozpoczął się bardzo miło.

W poszukiwaniu ochłody

Potem pojeździłam trochę po okolicznych lasach, ponownie zajrzałam do uroczyska "Brzoza", odszukałam też inne stawy. W taki upał jaki był dzisiaj najlepiej być w lesie i nad wodą.


Kategoria wycieczka rowerowa

Olsztyn

  • DST 48.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 27 maja 2018 | dodano: 27.05.2018


Olsztyńskie Lipówki

Nie zamierzałam dziś nigdzie wyjeżdżać ale pogoda nie pozwoliła wysiedzieć w domu więc,
jak zwykle w takich razach, Olsztyn.


Kategoria wycieczka rowerowa