anwi prowadzi tutaj blog rowerowy

Drobnica tygodniowa

  • DST 37.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 28 września 2013 | dodano: 30.09.2013


Kategoria po mieście

Grzyby, drugie podejście

  • DST 51.00km
  • Teren 30.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 24 września 2013 | dodano: 24.09.2013


Tym razem trochę się uzbierało, duszonka była całkiem niezła, jednak nieco znudzona grzybami daję fotkę napotkanego "źwierza". Zawsze mnie ciekawi co z takiego stworka powstanie, pawie oczko?


Kategoria wycieczka rowerowa

Zatopiona kopalnia

  • DST 76.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 22 września 2013 | dodano: 25.09.2013


Wiele razy przejeżdżając przez Miasteczko Śląskie oglądałam dwa kościoły - stary, drewniany a za nim nowy, murowany. Tym razem udało się zajrzeć do wnętrza starego kościółka.
Nie to jednak było naszym celem. Wraz z Grześkiem i Jurkiem przyjechałam tutaj, żeby dołączyć się do wycieczki KKTA i zwiedzić zalaną kopalnię w miejscowości Bibiela.

Ruiny starych zabudowań porasta bujna roślinność.

Stoją opuszczone już prawie sto lat.

Cóż, przyroda wygrała. Dobrze, że w obliczu tej wielkiej katastrofy ludziom udało się uciec.
Straty materialne były jednak ogromne. Trzeba było zaprzestać eksploatowania bogatych złóż żelaza, cynku i ołowiu, wielu ludzi straciło pracę.

Na opuszczonym terenie w różnych miejscach utworzyły się jeziorka. Stojące w nich drzewa usychają, gdyż korzenie potrzebują dostępu powietrza.

Hałda wciąż czerwonawa od związków żelaza.

Tutaj podobno był szyb kopalni.
Miejsce robi wrażenie. Byłam tu już dwukrotnie i za każdym razem czuję jakiś niedosyt i obiecuję sobie przyjechać znowu.
Po zwiedzeniu kopalni odłączyliśmy się, gdyż Grzesiek miał w planie jeszcze własną trasę po okolicy. Opis tej części wycieczki odpuszczę sobie - zbyt wiele naraz. Zresztą zdjęcia wyszły kiepsko z powodu braku słońca.


Kategoria wycieczka rowerowa

Kolorowe ptaki zumby

  • DST 87.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 21 września 2013 | dodano: 23.09.2013


Do Lgoty Murowanej pojechaliśmy z Krzyśkiem. Po drodze było jeszcze zwiedzanie sanktuarium w Mrzygłodzie, smaczny posiłek w Czarcim Młynie i zlokalizowanie Jaskini Piaskowej na Górze Sowiniec.

W Lgocie odbywało się bicie rekordu Polski w tańcu zumba.
Na miejscu prędko spotkaliśmy Mariolę i Łukasza, dzięki którym tu trafiliśmy. Wkrótce dołączył do nas Siwuch na rowerze.
Pogoda jesienna, ciemne chmury, chłodno, jednak wkrótce o tym zapomnieliśmy. Tancerze szybko rozgrzali tłum.

Zanim zebrała się odpowiednia liczba osób kolejni trenerzy dzielili się z nami swoimi umiejętnościami i szaloną energią.

Zumba w Lgocie © anwi


Nawet jakaś para młoda wraz z orszakiem ślubnym przyłączyła się do bicia rekordu.


Dziewczyny tańczą zumbę © anwi


Rekord został pobity, a w nas pozostało szczere, ciepłe uczucie dla wszystkich zumbiarek i zumbiarzy, zumbofanek i zumbofanów, zumbofilek i zumbofili, zumbolożek i zumbologów, amen.


Kategoria wycieczka rowerowa

Drobnica tygodniowa

  • DST 47.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 20 września 2013 | dodano: 22.09.2013


Kategoria po mieście

Na grzyby

  • DST 42.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 15 września 2013 | dodano: 19.09.2013


Krzara ostatnio biega nie jeździ. Jednak w niedzielę stwierdził, że potrzebny mu relaks, pojechaliśmy więc na grzyby.

W lesie trochę jeżyn, dużo borówek.

Jakiś grzyb też się znalazł.

Nieważne, najważniejsze droga - ładna i przyjemna. Żółtym szlakiem do Olsztyna.


Kategoria wycieczka rowerowa

Drobnica tygodniowa

  • DST 53.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 14 września 2013 | dodano: 14.09.2013


Kategoria po mieście

Mstów, Rajsko...

  • DST 46.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 8 września 2013 | dodano: 10.09.2013


Nie chciało mi się nigdzie jechać, jednak pogoda była tak piękna, że nie dało się w domu wysiedzieć. Najpierw na Przeprośną Górkę. Kiedyś tu podjeżdżałam, dziś nawet nie próbuję.

Potem do Mstowa.




Trochę po pobliskich dziurach. Potem posiedzieć na ławeczce i do domu.
Rowerowa emerytura.


Kategoria wycieczka rowerowa

Owce strzygą Jurę

  • DST 47.00km
  • Teren 15.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 7 września 2013 | dodano: 07.09.2013


Wrzosy kwitną, wrzesień. Szybko zleciało to lato, wiele upalnych dni i wiele pracy. Może jesień będzie dla nas łaskawsza.

Dzisiaj krótko, do Olsztyna. Najpierw trochę krążenia po lasach w nadziei (mikrej) na grzyby. Znalazłam jednego - psiego.

W Olsztynie, pod Szafą spotkałam stado owiec.

Mają przystrzyc Jurę. Zostało postanowione, że wysokie trawy i inne takie chwaściory są be, dlatego należy zatrudnić owce, żeby w sposób ekologiczny to "paskudztwo" usunęły. Ciekawe, czy ktoś je uczył, co jest cacy, a co be (beeee)?
A zawilce wielkokwiatowe, które rosną akurat w pobliżu też be?
Obawiam się, że cała ta akcja doprowadzi do tego, co już się stało na Górze Zborów i (podobno) przy Skałach Rzędkowickich, a mianowicie, że będą od turystów pobierać opłaty.


Kategoria wycieczka rowerowa

Drobnica tygodniowa

  • DST 51.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 6 września 2013 | dodano: 07.09.2013


Kolorowy gość na ramie okiennej.


Kategoria po mieście