Wykorzystać pogodę
-
DST
98.00km
-
Teren
25.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze

Pierwszy dzień jesieni miał być piękny. Wzięłam więc nieco wolnego i ruszyłam na Jurę.
Pojechałam przez Olsztyn, Zaborze. W Przybynowie zjechałam w pola obejrzeć z bliska skałki obok których nie raz już przejeżdżałam.
Przez pola jakoś wydostałam się na Jaroszów. Na zdjęciu kościółek w Jaroszowie.
Lipa "Babka" koło Żarek. Drzewo bardzo zniszczone, ale z bogata historią.
Widok na Górę Zborów. Tutaj rzeczywiście trochę "pachnie" górami.
Znowu czegoś zakazują.
Podkusiło mnie jechać na Dobrogoszczyce, Dąbrówkę i utknęłam gdzieś w polach. Przedarłam się miedzami do Bliżyc, z których w stronę Zdowa prowadzi dość ostry zjazd, nieznany mi dotąd.
.
Jeszcze zamki w Bobolicach i Mirowie i powrót do domu.
Pogoda rzeczywiście była świetna. 
Kategoria wycieczka rowerowa
Praca, sklep
-
DST
11.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria po mieście
Po Wyżynie Miechowskiej
-
DST
106.00km
-
Teren
10.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze

Wycieczkę obmyślił Przemek, a Grzesiek zawiózł nas razem z rowerami do Żarnowca. Tam już zaczyna się Wyżyna Miechowska, rzadko zwiedzana, choć atrakcyjna turystycznie.
Najpiękniejsze miasteczko, zabytkowe, pięknie położone na wzgórzu, to Książ Wielki. 
Kościół Św. Wojciecha z drewnianą dzwonnicą.
Piękny renesansowy pałac otoczony parkiem wznosi się ponad lustrem wody wielkich stawów hodowlanych.
W parku wiele potężnych, starych drzew.
W pałacu mieści się teraz szkoła i schronisko młodzieżowe.
A to jeden z dwóch pawilonów manierystycznych rozmieszczonych symetrycznie przy pałacu.
Zwiedzaliśmy też okoliczne rezerwaty przyrody. Myślę, że najbardziej godny polecenia jest rezerwat "Biała góra", z drogą poprowadzoną pięknym wąwozikiem wśród bukowego lasu.
Odwiedziliśmy miejscowość Tunel, z zabytkowym, choć wciąż czynnym tunelem kolejowym.
Wnętrze tunelu.
Zwiedzaliśmy także inne dwory, kościoły i rezerwaty przyrody, jednak większość trasy prowadziła wśród pagórków poznaczonych różnobarwnymi pasmami pól uprawnych i wśród małych wiosek i mieścin, może trochę zapomnianych przez cywilizację, ale jakże spokojnych i cichych.
Kategoria wycieczka rowerowa
Powtórka z rozrywki
-
DST
76.00km
-
Teren
30.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze

Dzięki Niradharze jeżdżę teraz z jedynie słuszną naklejką "Bikestats".
W Zaborzu dokonałam interesujących odkryć archeologicznych.
Jeszcze jedno.
I jeszcze jedno.
Jednak grzyby zwyciężyły. Wjechałam w lasy, co jakiś czas zatrzymując się na grzybobranie.
A oto efekty.
Wokół Olsztyna
-
DST
62.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze

Dziś miałam dzień wolny. Po załatwieniu paru spraw domowych siadłam na rower z zamiarem powłóczenia się po zaniedbywanych przeze mnie ostatnio jurajskich ścieżkach.
Chciałam pogapić się na skałki, nacieszyć ładną pogodą.
Na drodze moim planom stanął jednak maślaczek.
Jeden, drugi, kolejne, no i skończyło się na zbieraniu grzybów. Powłóczyłam się po okolicznych lasach znajdując niezłą kolekcję maślaków.
W sklepie w Olsztynie kupiłam nożyk. Siadłam w lesie i zaczęłam przeglądać zbiory. Połowa do wyrzucenia, jednak coś tam zostało ;)
Kategoria wycieczka rowerowa

