Drobnica tygodniowa
-
DST
51.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria po mieście
Normalka
-
DST
51.00km
-
Teren
10.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czyli Olsztyn z przyległościami.
Pojechałam wzdłuż Warty, niezbyt wcześnie, bo rano było jeszcze dość zimno.
Jeszcze szron trzymał się na nabrzeżnych krzewach.
Gdzieniegdzie w lesie można było nawet spotkać śnieg i oblodzone ścieżki.
Jednak wkrótce pogoda zrobiła się piękna.
Wciąż spotykam połamane drzewa. Nie wiem czy to jeszcze efekty ubiegłorocznej klęski zamarzającego deszczu, czy jakiejś wichury.
Tutaj powalone drzewa już próchnieją.
Trochę jeżdżę, trochę spaceruję wśród skał szukając wiosennych kwiatów. Niestety, jeszcze ich nie ma.
Tygodniowa drobnica
-
DST
53.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria po mieście
Jedyna lutowa
-
DST
43.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze

Silne mrozy, brak towarzystwa, trudny okres w pracy, to wszystko spowodowało, że luty był dla mnie niezbyt udany. Dziś wreszcie wycieczka. Jeszcze lód zmroził kałuże, wiatr trochę dokucza, ale już czuć wiosnę :) Zwykle o tej porze roku jeździłam do Olsztyna lub do Złotego Potoku. Zachciało mi się odmiany, wybór padł na okolice Mstowa. Namówić Krzarę nie było trudno. Jeśli tylko nie ma w planach jakichś zawodów, to na rower zwykle daje się skusić.
Poziom wody na Warcie dość wysoki, jak to na wiosnę.
Zrujnowany młyn widać z miejsca, gdzie zwykle zasłaniają go liście.
Wyobraźnia pracuje: jak tu kiedyś żyło się i pracowało?
Oglądamy zniszczone zabudowania. 
Ruszamy dalej szukając następnego mostu na Warcie. Po drodze mijamy charakterystyczną figurę Matki Boskiej pod krzyżem.
Ponownie trafiamy do Mstowa. Piękny amonit wbudowany w ścieżkę.
Obowiązkowa Skała Miłości.
Na zalewie jeszcze lód trzyma. Na brzegu przymarznięta do lodu gałązka z szyszkami.
Udany dzień. Mam nadzieję, że znów powróci ten ulubiony przeze mnie rytm cotygodniowych wycieczek.
Kategoria wycieczka rowerowa
Tygodniowa drobnica
-
DST
45.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria po mieście
Drobnica drobniejsza niż zwykle
-
DST
17.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
A to z uwagi na grubą warstwę śniegu, potem błota pośniegowego.
Byle do wiosny!
Kategoria po mieście
Tygodniowa drobnica
-
DST
51.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria po mieście
Ekstremalna drobnica
-
DST
42.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
W tym tygodniu z banalnych dojazdów do pracy silny mróz uczynił hardcore. Trudność zwiększały oblodzone nawierzchnie bocznych ulic, którymi jeżdżę, no i powroty po ciemku. Pocieszam się, że dnia już wyraźnie przybywa.
Kategoria po mieście
Tygodniowe dojazdy do i z pracy, zakupy
-
DST
49.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria po mieście
Tygodniowa drobnica
-
DST
53.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria po mieście

