anwi prowadzi tutaj blog rowerowy

Biegówki w Biskupicach

  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 stycznia 2011 | dodano: 02.01.2011



Ubiegły rok zaczynałam na rowerze. No i rowerowo był bogaty. Dużo udanych wycieczek. Mój najdłuższy dystans dzienny (ponad 300km), dystans roczny 10 000 z hakiem. Było dobrze. Lepiej już nie będzie. Przynajmniej jeśli chodzi o liczby. Moje siły maleją, ale też nie chcę już gonić za liczbami. To ogranicza. Miałam w tym frajdę, przyznaję, lecz starczy.
Ten rok zaczynam na biegówkach. Co mi przyniesie? Chciałabym żeby był bogaty turystycznie. Czy to się uda? Nie będzie łatwo, bo teren wokół Częstochowy mam już zjeżdżony, a na dalsze wyprawy wolałabym wybierać się w towarzystwie, więc nie zależy to tylko ode mnie. Jednak jestem dobrej myśli - with a little help from my friends...


Kategoria zamiast roweru

Sylwester w Biskupicach

  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 31 grudnia 2010 | dodano: 01.01.2011



Grupka narciarzy biegowych z klubu "Ratrak" wymyśliła Sylwestra na biegówkach. Ponieważ Krzara należy do grona tych zapaleńców to i ja się na to załapałam.



Było bardziej wesoło niż sportowo, ale wrażenia z nocnej jazdy na nartach nie do zapomnienia.



Pora na życzenia. Kochani rowerzyści, Ci z bikestatsu , z Forum Rowerowego, z KKTA, wszyscy którzy tu zaglądacie oby nadchodzący rok obfitował w same dobre, piękne i wspaniałe chwile, czy to na rowerze, czy poza nim niechaj szczęście Wam sprzyja!


Kategoria zamiast roweru

Masa i kiełbasa

  • DST 31.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 30 grudnia 2010 | dodano: 30.12.2010

W ciągu dnia zakupowo, wieczorem Masa rowerowa.



W tym miesiącu wyjątkowo Masa odbyła się w czwartek, nie w piątek ze względu na Sylwestra.



Pomimo mrozu stawiła się grupa 16 rowerzystów.



Była dziewczyna w cienkich rajstopach. Podobno nie było jej zimno.



Byli też bardzo młodzi chłopcy, całkiem nieźle przygotowani na takie warunki pogodowe, jak dziś.
Masa bardzo udana, wesoła, na koniec złożyliśmy sobie życzenia i do domu.


Kategoria po mieście

10 000

  • DST 41.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 26 grudnia 2010 | dodano: 26.12.2010


Jak co rok, w drugi dzień świąt spotkanie w Barze Leśnym w Olsztynie w gronie zaprzyjaźnionych rowerzystów. Krzara wybrał się ze mną choć może i bardziej kusiła go dziś kąpiel w przeręblu. Dziękuję Krzysiu.
No i pękło! 10000 w tym roku. Może trochę za dużo. W przyszłym roku sobie odpuszczę. Poza rowerem są i inne sprawy. Ale - udało się, jest satysfakcja.


Kategoria wycieczka rowerowa

Życzenia Świąteczne

  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 24 grudnia 2010 | dodano: 24.12.2010

Zdrowia, szczęścia, powodzenia, radości z jazdy rowerem, przyjemności prowadzenia bloga, sukcesów sportowych, udanych wypraw turystycznych, świetnych zdjęć, miłych spotkań na trasie, spełnienia wszelkich dobrych pragnień wszystkim tu zaglądającym
życzy
Anwi



Do i z pracy

  • DST 8.50km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 grudnia 2010 | dodano: 21.12.2010


Kategoria po mieście

Rowerzyści na biegówki!

  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 19 grudnia 2010 | dodano: 19.12.2010



Dziś biegówki. W Biskupicach założone świetne ślady. Grzech nie skorzystać.
Wybrałam się z Krzarą i jego znajomymi.



Pogoda wymarzona na narty. Słońce, śliczne widoki, nie nazbyt zimno. Bajka.



Po drodze spotykamy wielu znajomych. Na zdjęciu Matotr z Bikestats.



Kolejny znajomy rowerzysta - Piotrek z Choronia.
Widzę, że biegówki stają się coraz bardziej popularne. Dobrze.


Kategoria zamiast roweru

On the bright side

  • DST 14.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 17 grudnia 2010 | dodano: 17.12.2010



Pomimo mrozu, w słońcu jest naprawdę przyjemnie. Dziś znów jeździłam tylko w obrębie Częstochowy. Zahaczyłam o park lisiniecki. Cisza, spokój, słońce.


Kategoria po mieście

Rundka po sklepach, Tesco

  • DST 12.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 16 grudnia 2010 | dodano: 16.12.2010


Kategoria po mieście

Na Gołębiej...

  • DST 15.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 14 grudnia 2010 | dodano: 14.12.2010



Mam jeszcze trochę niewykorzystanego urlopu, więc dziś wolne. Przyda się. Do załatwienia drobnych spraw domowych, na porządki przedświąteczne, no i trochę czasu na rower też się wyskrobie.



Zimą bardziej widać ptaki w mieście. Nie chowają się w listowiu, wyraźnie odcinają się na tle śniegu i nie są takie płochliwe, może oszczędzają niewielkie zasoby energii?



Te udekorowały lampę uliczną.



W Lasku Aniołowskim ścieżki zasypane. Na upartego można przejechać, ale z dużym wysiłkiem.


Kategoria po mieście