Praca, sklep, poczta
-
DST
11.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria po mieście
Praca, zakupy
-
DST
12.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria po mieście
Babie lato już siwieje
-
DST
59.00km
-
Teren
20.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze

Rano szron na roślinach i na pajęczych nitkach, w dzień jednak słonecznie i dość ciepło. Dziś wybraliśmy się na wycieczkę z panem Andrzejem Siwińskim, animatorem turystyki rowerowej na naszym terenie.
Wycieczka zaczynała się na dworcu w Turowie. Na miejscu stawiła się zaskakująco liczna grupa sympatyków pana Andrzeja.
Oto pan Andrzej Siwiński - skromny, bezinteresowny pasjonat.
Wśród nas mocna ekipa rowerzystów z Częstochowskiego Forum Rowerowego.
To ja, przy kapliczce świętego Idziego. Zwiedzamy tereny w pobliżu Olsztyna, znane mi i zarazem budzące wiele miłych, rowerowych wspomnień.
Świetne rowerzystki - Marta, Ania, Karolina...
Krzysztof i Krzysztof.
Wycieczka bardzo miła, spotkałam wielu znajomych, a w drodze powrotnej jeszcze spotkaliśmy Przemka.
Kategoria wycieczka rowerowa
Gęsie pipki
-
DST
117.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze

Krzysiek wpadł na pomysł, żeby jechać do Lelowa. Co prawda ja tam już byłam, ale co to szkodzi?
Pojechaliśmy przez Olsztyn, Janów.
W Staromieściu zatrzymaliśmy się, żeby obejrzeć maszynę do cięcia bloków kamiennych. Czemu od lat stoi ona przed kościołem? Nie wiem. 
W nacięciach kamienia wyrosły paprotki.
W Lelowie niespodzianka - grób cadyka Bidermana przeniesiony do nowego budynku, niewielkiego, lecz przynajmniej przeznaczonego tylko do tego celu.
Miejscowa restauracja serwuje lokalne specjały. Dziś spróbowaliśmy, jak smakują gęsie pipki. Niezłe, choć pewnie jeszcze lepiej smakowały by z lelowską śliwowicą.
Z Lelowa ruszyliśmy do Koniecpola, dalej do Świętej Anny i przez Mstów do Częstochowy.
Dzień chłodny lecz słoneczny. Kolorowe liście cieszą oczy.
Kategoria wycieczka rowerowa
Do i z pracy
-
DST
7.50km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria po mieście
Praca, zakupy
-
DST
12.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria po mieście

