Leśne mogiły
-
DST
84.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z Krzyśkiem asfaltami. Mokro, więc w teren nie wjeżdżaliśmy. Najpierw do Sygontki przez Żuraw, potem Janów, Apolonka, Dziadówki, Złoty Potok. W lasach koło Apolonki Krzysiek chciał odwiedzić groby Polaków pomordowanych przez hitlerowców, gdyż zginęli tam wujowie jego bratowej. Historia wciąż żywa i bolesna.
W Złotym Potoku smaczny posiłek u Rumcajsa i miła pogawędka z właścicielem knajpki.

Powitanie Nowego Roku
-
DST
8.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze

Z Sylwestrowego wypadu © krzara
Wraz z Krzyśkiem i z Jackiem pojechaliśmy do Mirowa. Zaskoczyła nas cisza, spokój, niewielkie grono turystów.
Zaskoczyła także pogoda- mżawka, potem oblodzenie, rano nastrojowe mgły. Choć zrezygnowaliśmy z planów rowerowych to spacer wśród skałek i po okolicznych lasach był bardzo udany.

Mirowskie Skałki © anwi
Olsztyn, świątecznie
-
DST
47.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze

Lód na kałuży © anwiTradycyjnie, w drugi dzień świąt wybraliśmy się z Krzyśkiem do Baru Leśnego w Olsztynie. Tym razem rowerzystów mniej niż zwykle, pogoda też niezwyczajna. Bardzo ciepło. Ten lód na kałuży na zdjęciu to jedyny zimowy akcent. Na niebie dziwne smugi, może to efekt halnego, który ostatnio szalał w Tatrach.

W Górach Towarnych © anwi
Życzenia świąteczne
-
DST
12.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wszystkim zaglądającym ( i nie tylko) życzę wesołych świąt, oczywiście z akcentem rowerowym.
Kilometry to praca, sklep.
Kategoria po mieście
Drobnica tygodniowa
-
DST
43.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria po mieście
Drobnica tygodniowa
-
DST
47.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria po mieście
Drobnica tygodniowa
-
DST
43.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dojazdy do pracy urozmaicone dzisiejszą wichurą, oblodzeniem, brakiem światła na ulicy i śniegiem z deszczem na okrasę. Jedna gleba, niegroźna.
Aha, jeszcze dodam, że w pewnym momencie wiatr mnie dosłownie zatrzymał.
Kategoria po mieście
Sokole Góry z Krzyśkiem
-
DST
48.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze

Pod koniec dnia przykry wypadek, Krzysiek dość mocno potłuczony. Szkoda, bo dzień udany, pogoda nadspodziewanie dobra.
Jeszcze takie znalezisko: to prawdopodobnie soplówka bukowa, grzyb jadalny lecz pod ochroną, zagrożony wyginięciem. Niech sobie rośnie spokojnie.
I jeszcze jeden egzemplarz.
Kategoria wycieczka rowerowa
Drobnica tygodniowa
-
DST
47.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria po mieście
Drobnica tygodniowa
-
DST
53.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria po mieście

